Perspektywa Charlie
Wbiłam miecz w klatkę piersiową wampira, który biegł na mnie ze ślepą wściekłością, i patrzyłam, jak ostrze z łatwością zagłębia się w jego ciele.
Oni mnie nie obchodzili. Musiałam dostać się do brata. Musiałam mu pomóc i go chronić.
Zrobiłam krok do przodu, zaparłam się, unosząc jedną stopę i zkopnęłam wampira z ostrza, po czym zamarłam, gdy z miejsca, gdzie leżało ciało mojeg






