"Kat, gdzie jesteś?" Serce ugrzęzło mi w gardle. Znam jej głos, wiem, kiedy się boi.
"Jestem na starej wiejskiej drodze, proszę, pospiesz się."
Złapałem kluczyki i wybiegłem ze sklepu, a chłopaki wołali za mną. Usłyszałem warkot silników za sobą, co oznaczało, że chłopaki jadą za mną. Chyba oni też mnie znają.
"Trzymaj się, kochanie, już jadę. Gdzie jest mała?"
"Ona jest tutaj, pospiesz się, prosz






