Następną rzeczą, jaką zarejestrowałem, były dzieci biegające po domu. Rozejrzałem się za żoną, ale prześcieradła były zimne. Ile, kurwa, spałem?
Jej nokautująca cipka znowu to zrobiła. Podrapałem burczący brzuch i zwaliłem dupsko z łóżka. Najpierw sprawdziłem Cody'ego, ale już wstał.
Poziom hałasu na parterze był poza skalą i długo się zastanawiałem, czy nie zostawić tej chytrej Kat, żeby sama zaj






