W końcu wszedłem na górę i zapukałem do drzwi mojej małej księżniczki.
– Masz chwilę?
– Cześć, tato. – Wiedziałem, że jest na mnie wściekła, ale moja dziewczynka wciąż była słodka dla swojego starego.
– Skarbie, dlaczego nie powiedziałaś mi, że dzieci w szkole ci dokuczają? – Zaczęła bawić się kołdrą i unikać mojego wzroku.
– Caitie, misiu?
– Nie wiem, tato, myślałam, że sama sobie poradzę. Nie ch






