Musiałem iść. Mój chłopak, Law, właśnie zadzwonił i powiedział, że mam się zjawić u niego, a z tego, co mówił, sprawa była poważna. "Mała przyjaciółka Cataliny przychodzi do niej, żeby razem popracować nad projektem szkolnym, czyż to nie urocze?"
To "czyż to nie urocze" mnie zaniepokoiło. "Jaka mała przyjaciółka?" Jej zadziorny uśmiech powiedział mi, że nie spodoba mi się to, co zaraz usłyszę, i m






