NIKO
- Kilka miesięcy później...
– Na kogo możemy liczyć? – zapytał Tommy, opierając brodę na dłoni.
Matteo, siedzący naprzeciwko mnie po drugiej stronie biurka, odchrząknął, a tamten zwrócił się do niego. – Brenadi, Orisi, Ajello, Sance to pewniak – skinął głową. Chase, jeden z moich zaufanych ludzi, stoi na czele rodziny Sance, więc to było jasne. Ufałem mu, że utrzyma swój dom w ryzach, jedna






