W drodze powrotnej wpatrywałam się w okno. Jak podczas naszych dwóch poprzednich wyjazdów, ja zostaję w samochodzie, a on sprawdza teren. Kiedy daje znak, że jest czysto, otwieram drzwi i przechodzę na tył po dzieci. Miguel obchodzi auto z drugiej strony i zabiera się za fotelik Angela, odpina pas mocujący dziecko i odczepia cały fotelik, żeby wnieść go do środka. "Chcesz mi powiedzieć, co się sta






