Mateusz ścisnął pierścionek w dłoni i spojrzał groźnie na Gino.
– Masz w przyszłości nie dawać Winonie w prezencie takich rzeczy jak róże czy pierścionki!
– Dlaczego nie? – odkrzyknął Gino. – Mogę jej dawać, co chcę. To nie twoja sprawa! Oddaj mi ten pierścionek! No już! Muszę go zanieść Nonie!
Oczywiście Mateusz nie zamierzał słuchać rozkazów dziecka. Mimo że to jego czteroletni syn dał Winonie t






