Kobieta podniosła głowę, a jej włosy opadały potargane na ramiona. W jej oczach malowało się zagubienie, jak u noworodka, który niczego nie rozumie.
Matthew odwrócił twarz.
Bał się, że pod wpływem impulsu zrobi coś nierozważnego.
Wziął głęboki oddech. "Połóż się i nie ruszaj. Najpierw zawiozę cię do szpitala."
Będzie czas na rozmowę, kiedy odzyska zmysły.
Matthew usiadł na miejscu kierowcy i wcisn






