Winona skończyła transmisję o wpół do ósmej wieczorem.
Nastała noc. Wiatr muskał jej włosy, a szum fal uderzających o skały rozbrzmiewał echem na plaży.
Winona stała na balkonie, drapiąc się po głowie.
Ciągle sprawdzała godzinę i wyszła, gdy zbliżała się ósma.
"Gdzie się wybierasz o tej porze, Vannie?" - zapytała Mica.
Winona spojrzała na nią i wydęła usta: "Tylko na spacer. Chcesz się przyłą






