To było w Hetropolis.
Vanessa z gracją weszła na tor wyścigowy w luksusowych ubraniach.
Była tu stałym gościem. Gdy tylko weszła, kelnerzy powitali ją serdecznie. Jeden z nich skłonił się i poprowadził Vanessę do saloniku.
To pani Reilly zaprosiła dziś kilka dam.
Vanessa wcześniej nie jeździła konno, ale odkąd zajęła miejsce Winony, zmusiła się do opanowania jazdy. Co więcej, musiała nauczyć s






