Słońce świeciło przez okno. Winona powoli otworzyła oczy.
Zdziwiła się, widząc przed sobą aparat fotograficzny. Podświadomie spojrzała na bok.
Matthew, który spędził z nią noc, opuścił już pokój. Ale w kołdrze wciąż unosił się jego zapach.
Czuła się bezpiecznie, kiedy go wdychała.
Winona wstała i się umyła. Potem zaczęła pracę.
Little G nadal wychodził dziś z nią. Pozostała trójka chłopców mogła i






