Liam był posępny.
Delikatnie poklepał Winonę po plecach, pocieszając ją: "Odzyskam dziecko, nieważne gdzie jest."
Winona chwyciła go za rękę: "Jeśli ona naprawdę jest w hrabstwie Heita..."
Nie odważyła się powiedzieć nic więcej... Bała się, że to wszystko jest tylko snem...
"Liam, jadę do hrabstwa Heita."
Wstała i nerwowo weszła do pokoju.
"Nie!" Liam zaprotestował. "Co jeśli to pułapka zastawiona






