„Panie Ken, właśnie otrzymałem wiadomość, że Wendell spotkał się z prezesem Taynorma Capital. Czy mam go powstrzymać?” zapytał James.
„Nie ma potrzeby.” Ton Kena był spokojny, jakby się tego spodziewał.
James był oszołomiony po drugiej stronie słuchawki. Dwie sekundy później odezwał się: „Nie zamierzamy nic zrobić? Czy to nie za lekka kara?”
Ken lekko uniósł brwi. „Nie martw się, nic nie będzie






