Nie chodziło o to, że Melody nie zauważyła, że Ulric poświęca jej uwagę.
Jednak udawała, że nic nie widzi i rozmawiała oraz jadła z Margaret z normalnym wyrazem twarzy.
Udała zmartwienie i zapytała Margaret: "Margaret, Ken nie wraca na obiad? Słyszałam, że poszedł pracować w centrali Swanson Group. Ciekawe, czy się przyzwyczai..."
"Poradzi sobie" - powiedziała stanowczo Margaret. "Ken był wybitny






