Stary mężczyzna zgodził się na prośbę Melody bez zastanowienia. – Nie martw się, nic mu nie powiem. Ten dzieciak ciągle się boi, że ktoś mnie oszuka. Jak mu o tobie powiem, to jeszcze pomyśli, że jesteś oszustką. Żeby mi mniej truł, obiecuję, że nic mu nie powiem!
Melody nie mogła się powstrzymać od śmiechu. – Pan...
Staruszek był dokładnie taki sam jak w poprzednim życiu. Po prostu stary urwis.
S






