– Co powiedziałeś? – Oczy Cadence gwałtownie się rozszerzyły, a w jej głosie pojawiła się nuta szorstkości, przyciągając uwagę wszystkich obecnych w kuchni.
– Na co się gapicie? – warknęła Cadence, rozglądając się gniewnie. Służba i kucharze szybko spuścili głowy, udając głuchych i ślepych.
Melody udała zaskoczenie jej krzykiem i zapytała ze zdziwieniem:
– Panno Hunter, dlaczego reaguje pani tak g






