To my byliśmy w rozsypce.
Jego niski, ochrypły głos wywołał falę w głębi serca Melody, nawet tego nie zauważyła.
Melody milczała przez kilka sekund, zanim zadała pytanie, które tkwiło jej w głowie: "Dlaczego?"
Dlaczego tak jej pomagał?
Czy Cadence nie była jego kuzynką?
Dlaczego miałby się tak poświęcać, żeby rozprawić się z własną rodziną dla osoby z zewnątrz?
"Co masz na myśli, mówiąc 'dlaczego'






