Zamiast wyjaśnienia, Robert odpowiedział jedynie śmiechem.
– Chodźmy do środka – powiedziała Naomi i otworzyła drzwi prywatnego pokoju.
Prywatny pokój był bardzo duży. Robert zobaczył przy stole ponad dziesięć osób, mężczyzn i kobiet. Wszyscy byli wystrojeni w produkty znanych marek.
Kiedy drzwi prywatnego pokoju się otworzyły, wszyscy siedzący w środku instynktownie odwrócili głowy.
Gdy tylko Rob






