"Hahaha, nie przejmuj się tym. To nic wielkiego." Robert był wdzięczny, że Naomi nadal oferuje mu pomoc. Większość przedsiębiorstw chciała jak najszybciej zerwać stosunki z Grupą Zabińskiego.
"Hotel Majestic, pokój 888, godzina 18:30. Umówiłam się tam z kilkoma znajomymi. Powinieneś przyjść." Po tych słowach Naomi pospiesznie się rozłączyła.
Jak Robert mógł nie wiedzieć, co Naomi ma na myśli, słys






