W pokoju konferencyjnym zapadła cisza trwająca niemal minutę, zanim odezwał się Robert.
– Słuchajcie, to tylko plotki. Nie możecie brać ich na poważnie. Dobrze, spotkanie dobiegło końca. Wracajmy do pracy!
Po tych słowach Robert wstał pierwszy i wyszedł z sali konferencyjnej, pozostawiając starszych menedżerów wpatrujących się w siebie nawzajem.
Kiedy Sophia wyszła, starsza kadra zarządzająca zebr






