Kiedy tylko Zofia splotła ramię z ramieniem Roberta, zdała sobie sprawę, że ma on nieco smukłą sylwetkę. Nie mogła powstrzymać się od mamrotania w duchu: „Czyż życie bogatych dzieciaków nie powinno być luksusowe i ekstrawaganckie?”
Robert nie miał pojęcia, co myśli Zofia. Energicznym krokiem wszedł do hotelu i od razu poprosił kelnera o prywatny pokój.
Aaron poinformował już Roberta o prywatnym po






