Wściekły wyraz twarzy Roberta sprawił, że na twarzy Tomasza pojawił się szyderczy uśmiech.
Widok zawstydzonej miny Roberta tego dnia sprawił Kendrickowi wielką radość. Podniósł kieliszek i powiedział: "No dalej, wszyscy! Nie przejmujcie się tym błaznem. Napijmy się i bawmy dobrze!"
"Ha! W porównaniu z tobą, panie Zabel, następca Grupy Zabiński to po prostu nic" - zakpił właściciel jednej z firm. P






