Wyciągnęli Sophię za włosy, otworzyli drzwi i wypchnęli ją wprost na zewnątrz. Zanim Sophia zdążyła zareagować, natychmiast zamknęli drzwi i zamknęli ją na zewnątrz.
Sophia spojrzała na zamknięte drzwi. Jak bardzo by nie pukała, nie otworzyli.
Sophia wciąż miała na sobie piżamę. Jej telefony komórkowe i kluczyki do samochodu były w domu.
Pukała do drzwi przez ponad pół godziny, budząc nawet sąsiad






