Jackson był w niedowierzaniu.
Marilyn kontynuowała: "Zatrzymałam Roberta przed chwilą, nie dlatego, że bałam się, że cię skrzywdzą, ale dlatego, że wiedziałam, że walka nie skończy się dobrze w tym społeczeństwie. Bałam się, że coś mu się stanie. Jackson, wiem, że kiedyś byliśmy sobie bliscy, ale to przeszłość. Nie wspominając już o tym, że byliśmy tylko przyjaciółmi, którzy byli ze sobą bardziej






