Dafne była przez chwilę oszołomiona, a potem pospiesznie powiedziała: „Robercie, źle mnie zrozumiałeś. Nie o to mi chodziło…”
Zanim Dafne zdążyła dokończyć, Robert jej przerwał.
„Nie mówiłem, co zrobiłaś. Po prostu musiałem wyrzucić z siebie te brzydkie słowa. Robi się późno. Dziękuję, że mnie pocieszyłaś, ale czas wracać do domu.”
Po tych słowach Robert zignorował reakcję Dafne i sam wszedł na dz






