– Panie Yarrow, czy chciałby pan zjeść ze mną lunch? – Wayne podszedł do Stanleya i złożył mu propozycję. Został poinstruowany, aby odprawić pozostałych ludzi i zatrzymać Marilyn na miejscu.
Stanley, nie chcąc okazywać swojego niezadowolenia, szybko odpowiedział Wayne'owi: – Panie Warnick, to ja powinienem pana zaprosić na ten posiłek.
– Haha. W takim razie pozwolę się panu zaprosić tym razem, pan






