Robert wkroczył do biura projektu z wielką pompą i fanfarami w towarzystwie swoich ludzi.
Ludzie z Grupy Zabiński natychmiast zaczęli mierzyć swoimi narzędziami, a Robert podążał za nimi. Było wiele rzeczy, których Robert nie rozumiał, ale był chętny się uczyć, nawet jeśli były to proste czynności, takie jak wykonywanie pomiarów.
Kiedy dotarli na plac budowy, Robert zobaczył Marilyn siedzącą przy






