Jackson wybuchnął śmiechem. "Nic dziwnego, że ludzie mówią, że dziewczyny odwracają się od ciebie, gdy tylko znajdą sobie chłopaków. Zawsze wstawiałaś się za mną przed nauczycielami, Marilyn."
Gdy Marilyn zamierzała coś powiedzieć, Robert uprzedził ją: "To już przeszłość, Jackson. Musisz iść dalej. Przepraszam, ale już wychodzimy."
Po tych słowach Robert wszedł z Marilyn do restauracji.
"Hej, Mari






