Twarz Frasera pociemniała, jego głos był lodowaty i przerażający. "Drobny incydent? Zostałaś porwana i zrzucona z cholernego klifu, i nazywasz to drobnym incydentem?"
Summer zamarła na lodowate słowa Frasera.
Nawet jeśli wolno się orientowała, nadal czuła emanującą od niego złość.
"Dlaczego jesteś taki zły? Tylko dlatego, że nie powiedziałam ci, że zostałam porwana?"
Ciemne oczy Frasera wbiły się






