Morgan zadrwiła. "Jeśli nic nie powiesz, kto się dowie, że to my? Znajdziemy kozła ofiarnego, który poniesie winę."
Sasza zamyśliła się na chwilę, a potem skinęła głową. "To prawda. Szef żeni się z tą kobietą tylko dlatego, że jest w ciąży. Gdyby coś się stało z dzieckiem, może nie ceniłby jej już tak bardzo."
Lilia zawahała się, spoglądając na Morgan i Saszy, zanim wyszeptała: "Naprawdę to robimy






