Stojąc z pulchnymi dłońmi opartymi na biodrach, Maya wpatrywała się w Ninę z determinacją.
– Dobrze, poczekam na nadejście tego dnia – odparła z powagą Nina.
Nicole odetchnęła z ulgą. Gdyby Maya potrafiła kontrolować swoją dietę i jeść mniej, wyszłoby to na dobre również jej zdrowiu. Można to było uznać za pozytyw.
Po ułożeniu obu dziewczynek do snu Nicole wyszła z ich sypialni i delikatnie zamknę






