Po tych słowach spojrzała na Sylphiette i odwróciła się, by pójść do oficyny.
– Ty...
Gdyby nie była w domu Evana, gdzie musiała grać swoją rolę, podeszłaby i wymierzyła Nicole siarczysty policzek.
Zemszczę się za to!
Kiedy Nicole wpadnie w moje ręce, będę musiała spoliczkować ją kilka razy!
– Wtedy zbiję twoją obrzydliwą twarz na kwaśne jabłko!
Zaledwie skończyła przeklinać pod nosem, usłyszała k






