Evan, zaskoczony jej nagłym ruchem, spojrzał na nią ze zdziwieniem.
Nicole wyciągnęła w jego stronę otwarte dłonie.
W odpowiedzi zmarszczył brwi, zastanawiając się, co to miało znaczyć.
"Czy proponuje mi rozejm, żebyśmy znowu mogli się dobrze dogadywać?"
"A może robi to, bo chciałaby uratować swoją posadę?"
"Cokolwiek by to nie było, to rozsądna decyzja."
Na tę myśl w jego ponurych oczach pojawił






