Posyłając mu sztywny uśmiech, wytężyła umysł i wymyśliła wymówkę.
– Panie Seet, źle mnie pan zrozumiał. Ostatnio robiłam moim pacjentom sporo zabiegów akupunktury, więc po prostu potrzebuję trochę ruchu, aby rozluźnić obolałe kończyny.
– Och, naprawdę? Może powinienem wezwać terapeutę, żeby zrobił ci masaż?
Jednocześnie Evan zlustrował ją chytrym spojrzeniem.
Wyczuwając złe intencje w jego wyrazie






