"Nie chcę przeprosin. Jeśli jeszcze raz przyłapię cię na sprzedawaniu złomu, wrócisz do domu."
Powiedziawszy to, Caleb wyszedł z mieszkania, nie oglądając się za siebie. Po przejściu dłuższego dystansu wsiadł do samochodu i odjechał.
Nie minęło jednak dużo czasu, zanim włączył na telefonie podgląd z monitoringu, by sprawdzić, co u Abby. Na nagraniu widział, jak zanosi się płaczem na kanapie, chowa






