Po nieudanych transakcjach biznesowych w Castronie nie miał innego wyjścia, jak tylko osobiście spotkać się z drugą stroną i spróbować uratować sytuację.
Osobą, o którą po swoim wyjeździe martwił się najbardziej, była Veronica.
Nie obawiał się o jej bezpieczeństwo, ale nie mógł powiedzieć tego samego o jej emocjach, gdyż mogły one wpłynąć na dziecko, którego spodziewała się.
Veronica opierała się






