W związku z tym Veronica nie zadawała pytań, które nie miały znaczenia.
Xavier uniósł nadgarstek, by spojrzeć na godzinę na zegarku. – Jest dokładnie piąta rano. Nie powinnaś być w szpitalu? Dlaczego tu jesteś?
Xavier był bardzo zdezorientowany faktem, że Veronica znalazła się tu tak wcześnie rano.
– Powinnam zadać ci to samo pytanie – powiedziała.
– O co tu pytać? Co innego pozostaje mężczyznom,






