Weszła na trzecie piętro i zobaczyła Hendreya w pokoju po zachodniej stronie. Nie był tam sam. Wewnątrz znajdowała się również kobieta w średnim wieku oraz młody mężczyzna.
Kobieta miała na sobie granatową koszulę, a jej włosy były upięte w kok spięty srebrną broszką. Wyglądała poważnie i dumnie.
Serce Veroniki zabiło szybciej. Przeczuwała, kim są ci ludzie. Cała jej uwaga skupiła się na kobiecie,






