Po wyglądzie Xaviera widać było wyraźnie, że dopiero co się obudził. Dopiero wtedy Veronica zrozumiała, że Matthew go nie szukał.
– Eee… ja… – zająknęła się, z całych sił usiłując wymyślić jakiś powód. Ostatecznie skłamała. – Nie mogłam spać, więc chciałam zadzwonić, żeby ci podziękować, ale byłeś poza zasięgiem. Pomyślałam, że grozi ci niebezpieczeństwo, więc przyszłam sprawdzić, co z tobą. – Wci






