Eleanor wyminęła Veronicę i podeszła do Matthew, czule owijając ramiona wokół jego ręki.
Jednak Matthew cofnął rękę. – Proszę się opanować, księżniczko Eleanor.
Mówiąc to, chwycił Veronicę i postawił ją między sobą a Eleanor.
Odrzucenie Eleanor przez Matthew wywołało szczery uśmiech na twarzy Veroniki.
– Z czego dokładnie się śmiejesz?
Eleanor przybrała piorunujący wyraz twarzy, zrzędząc: – Czyż n






