– Chodźmy.
Gdy Dominik i Tiffany śledzili Veronikę i Skylera, Dominik powiedział: – Prawdopodobnie zmierzają teraz w stronę wyjścia z gór. Około godziny drogi stąd znajduje się kamienista równina, bez żadnych drzew ani roślinności. Będziesz miała doskonałą widoczność, a równina opada prosto w klif, więc to najlepsze miejsce do ataku.
– Jak długo jeszcze nam zajmie, żeby tam dotrzeć? – zapytała Tif






