Kiedy Veronica oddała strzał, nie usłyszała niczego poza pełnymi bólu jękami.
Odczekała kilka sekund, aż upewniła się, że nie grozi jej żadne niebezpieczeństwo, po czym powoli wstała.
Zobaczyła mężczyzn leżących nieruchomo na ziemi, podczas gdy Tiffany opierała się o drzewo.
Trzej mężczyźni byli martwi lub nieprzytomni. Jedyny, który wciąż był przytomny, słabo zmagał się z bronią, by strzelić do V






