Spoglądając za okno, Crayson wydał z siebie pełne żalu westchnienie. Nie minął nawet miesiąc, odkąd wrócili do ukrytego klanu, a relacja jego i Veroniki przeszła od zwykłych nieporozumień do całkowitego, nieodwracalnego rozpadu, bez żadnych szans na powrót do tego, co było, zwłaszcza po sprawie z obrażeniami Matthew i Shirley. To wszystko stało się iskrą, która przypieczętowała los ich więzi.
Miał






