– Myślę, że najlepiej będzie, jeśli straci pamięć. Gdy nam się to uda, pozbędziemy się Matthew i wszelkich przyszłych problemów. Co do ich dzieci, sprowadzimy je z powrotem do ukrytego klanu. To moje wnuki, więc nie spotka ich zła krzywda.
...
Z kolei Rory skończył rozmawiać przez telefon i wyłonił się zza tłumu. Wyszedł naprzód i wbił wzrok w Veronicę. – Panno Murphy, radziłbym pójść z nami do do






