W głowie Veroniki głośno szumiało, co przypominało chwilę, gdy brała udział w wypadku samochodowym. Jej umysł był pusty, a w uszach dzwoniło. Eleanor mówiła jeszcze przez chwilę, dopóki nie zdała sobie sprawy, że Veronica zamarła w fotelu, co skłoniło ją do pomachania ręką przed twarzą rozmówczyni. – Hej, wszystko w porządku?
– Co? – Veronica wróciła do rzeczywistości, odzyskując ostrość spojrzeni






