Leżąc w łóżku, Veronica zasnęła ze zmęczenia.
Kiedy znów się obudziła, niebo zdążyło już pojaśnieć.
Crayson i Hayley przyszli ją odwiedzić, a pokojówki przyniosły na stół ziołowe lekarstwo.
– No już, Veronico. Wypij lekarstwo.
Crayson trzymał miseczkę z ziołowym naparem i mieszał go łyżką, by szybciej ostygł.
Jego przyjazna postawa sprawiała, że Veronica miała złudzenie, iż jest jej kimś bardzo bl






