W drodze powrotnej z kawiarni, Sonya martwiła się coraz bardziej, im dłużej o tym myślała. Dlatego, gdy tylko Eliasz skończył pracę, zadzwoniła do niego, żeby pojechali razem do posiadłości.
Lucjan pojechał po Stellę po pracy. Jak tylko weszli do środka, zauważyli starszych Farwellów siedzących na kanapie z poważnymi minami. Było oczywiste, że mają coś do powiedzenia.
"Tato, Mamo, dlaczego nie pow






