Po tych słowach obaj mężczyźni spojrzeli na Roxanne z ostrożnością.
Ostatecznie zioła były przeznaczone dla instytutu badawczego i nie byli pewni, co pomyśli o zaangażowaniu rodzin Queen i Farwell.
Zauważywszy ich miny, Roxanne odparła z rozbawieniem: "Nie mam z tym żadnego problemu. I tak nie bylibyśmy w stanie pozyskać dostawców bez pomocy waszej dwójki".
Każde rozwiązanie było dobre, o ile mogł






