Grant wyznał, że początkowo chciał odebrać sobie życie. Ponieważ tabletki nasenne nie były łatwe do kupienia, nabył lek wspomagający krzepnięcie krwi.
Mimo świadomości, że będzie to bolesna śmierć, znajdował się już w terminalnym stadium raka i tak czy inaczej jego dni były policzone.
Będzie bolało znacznie bardziej, gdy rak w końcu da o sobie znać. Przynajmniej ten ból może złagodzić trochę mojeg






